piątek, 30 sierpnia 2013

mój szybki sposób na odpryśnięty lakier na końcówkach paznokci

Hejj :)
Mamy czasem taki moment, że spieszymy się na spotkanie, szykujemy się na szybko aż nagle.. nasz wzrok pada na zdrapany lakier z końcówek paznokci.. okropność, z pewnością nie dodaje to uroku. Tylko, że już czas nas goni, nie zdążymy zmyć lakieru i pomalować od nowa paznokci.. Co ja wtedy robię? Sprawdźcie..


no więc mamy takie o, okropne paznokcie


wybieramy sobie jakiś drugi lakier ..


i malujemy końcówki jednak nie prosto jak od linijki tylko takim jakby szlaczkiem ;)



w efekcie powstaje nam coś takiego, co moim zdaniem wygląda lepiej niż odrapany lakier..



Próbowałyście kiedyś?
Pozdrawiam :)

5 komentarzy:

  1. Nigdy nie próbowałam...bardzo przydatne ;D!
    dajanka-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze wzięłabym gąbeczkę i przycisnęła do niewyschniętego ciemnego lakieru na pograniczu z czerwonym, wtedy utworzyłoby się delikatne ombre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak też lubię robić :) ,ale to jak mam więcej czasu a tu chodziło o nagłą sytuację:D

      Usuń
  3. Fajny pomysł, coś czuję, że nie raz mi się przyda ;D

    + Również obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń